Pamiętam to jak dziś. Moją pierwszą w życiu koftę jadłam w ciepły letni dzień w Londynie w dość specyficznych okolicznościach. Słońce dopiero wschodziło, miasto powoli budziło się do życia, a ja wracałam z imprezy. I pamiętam, że byłam strasznie, ale to strasznie głodna. Restauracje, bary, knajp, podrzędne budy – wszystko było zamknięte na cztery spusty. Nieziemski zapach zaprowadził mnie do mikroskopijnej uliczki, gdzie mały chłopiec ledwo sobie radził z wystawianiem stolików przed knajpą (jak się później okazało wegańską z indyjską kuchnią). Okazało się, że otwiera się ona dopiero za kilka godzin. Coś mnie tknęło, żeby tam wejść. W środku panował niemały harmider – cała kilkunastoosobowa rodzina kroiła warzywa, śmiała się i przekrzykiwała na zmianę. Nie pamiętam nawet, w którym momencie wylądował przede mną ogromny talerz, z którego unosił się niesamowity aromat warzywnej kofty w pomidorowym sosie. Smak tego sosu pamiętam do dziś, cierpki i słodki jednocześnie, ekstatycznie pomidorowy, z nutą nieznanych mi wówczas przypraw. Metodą prób i błędów wreszcie udało mi się go odtworzyć.
Czas przygotowania: 15 minut
Czas oczekiwania: 15 + 10 minut (gotowanie ziemniaków i kalafiora + smażenie kofty)
Porcje: 4
Do przygotowania ziemniaczano-kalafiorowej kofty potrzebujemy:
– 10 sztuk ziemniaków (średniej wielkości)
– 1/2 łyżeczki soli
– 1/2 kalafiora (średniej wielkości)
– 100 g mąki (z ciecierzycy sprawdzi się najlepsza, ale zwykła też będzie dobra)
– 4 łyżki posiekanej świeżej kolendry
– 1 płaska łyżeczka soli
– 1/2 łyżeczka pieprzu
– 2 łyżeczki garam masala
– 100 ml oleju do smażenia
A do pomidorowego sosu:
– 1 puszka pomidorów
– 1 łyżka masła ghee (albo klarowanego)
– 1 łyżka startego świeżego imbiru
– 1 łyżeczka kurkumy
– 1 łyżeczka kuminu
– 1/2 łyżeczka soli
– 1/2 łyżeczki pieprzu
– 1/2 łyżeczki chili lub słodkiej papryki (w zależności czy wolimy troszkę pikantniejszy smak czy nie)
-1 mały jogurt (200-250 g)
Przygotowanie kofty krok po kroku:
- Ziemniaki obieramy, dodajemy 1/2 łyżeczki soli i gotujemy, aż będą półtwarde.
- Kalafiora dzielimy na różyczki i również gotujemy do momentu aż będzie półtwardy.
- Warzywa trzemy na tarce z grubymi oczkami lub rozdrabiamy blenderem.
- Dodajemy resztę składników i dokładnie ugniatamy (najlepiej ręką). Formujemy małe kulki.
- Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, po czym smażymy warzywne kulki z każdej strony. Przekładamy na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
- Serwujemy z sosem pomidorowym (przepis poniżej).
Przygotowanie sosu pomidorowego krok po kroku:
- W garnku podgrzewamy masło ghee (albo klarowane), dodajemy imbir i chili. Podsmażamy przez 1 minutę.
- Dodajemy kurkumę oraz kumin, mieszamy energicznie żeby nie dopuścić do ich przypalenia. Podsmażamy przez ok. pół minuty.
- Dodajemy pomidory, po czym dusimy na małym ogniu przez 15 minut, aż sos zgęstnieje.
- Dodajemy sól i pieprz oraz jogurt. Wszystko mieszamy.
Smacznego!
I do jutra 🙂


